sobota, 30 stycznia 2016

Hummus idealny

Hummus =ciecierzyca, czyli pyszne danie,zdrowie, energia do życia. Występuje w wielu wariantach, jako zimna przekąska, spożywana z chlebem, zazwyczaj pita. Głównym składnikiem jest ciecierzyca, czosnek, pasta z sezamu, oliwa z oliwek i sok z cytryny. Ok, składniki już znamy ale czy z nich zrobimy prawdziwy, oryginalny, hummus? Dziś podaję wersję najlepszego, jaki jadłam.Doskonały hummus-jest kremowy, gęsty i bez jednej grudki. Można spierać się o najlepsze dodatki, kłócić się o to z jakiego kraju pochodzi, albo dyskutować:lepszy jest posypany słodką papryką czy zatarem, jednak wiadomo, że dobry hummus po prostu musi być idealnie gładki i kropka.

SKŁADNIKI:
1 szklanka suchej ciecierzycy
kilka łyżek jasnej pasty tahini (gotowej lub z przepisu poniżej)
1/3 szklanki lodowatej wody
3 łyżki soku z cytryny
3 ząbki czosnku
1 łyżeczka sody oczyszczonej
sól
do posypania: dobra oliwa, posiekania pietruszka, słodka papryka, orzeszki piniowe albo zatar

PRZYGOTOWANIE:
Tahini:
1/2 szklanki sezamu
oliwa sezamowa (opcjonalnie)
Sezam prażymy na suchej patelni(uwaga, żeby nie przywalić bo wyjdzie gorzkie).Ziarno przesypujemy do blendera, dodajemy olej i miksujemy- co jakiś czas zeskrobując ziarno ze ścianek.
Miksujemy do momentu, aż pasta stanie się kremowa i jednolita. Przekładamy do słoika-trzymamy w lodówce.


Wieczorem zalewamy ciecierzycę wodą. Następnego dnia ciecierzycę odcedzić i opłukać. Zalać dużą ilością świeżej wody, dodać łyżeczkę sody i zagotować. Gotować przez około 40 minut lub do czasu, kiedy pojedyncze ziarenko cieciorki z łatwością będzie dało się rozgnieść w palcach i będzie maślane w środku – nie może być białe i suche wewnątrz. Jeżeli ciecierzyca nie będzie dostatecznie ugotowana, to hummus będzie klapą.Pragniesz dobrego hummusu-musisz uzbroić się w cierpliwość.Ugotowaną cieciorkę odcedzić i dokładnie opłukać. Przełożyć do naczynia blendera, dodać pastę tahini, sól, sok z cytryny, czosnek i wszystko zmiksować na bardzo gładką pastę. Nie może być żadnej grudki.Czas na wodę, która sprawi,że nasz hummus stanie się IDEALNY!. Do naszej masy, dolewamy powoli zimną wodę, cały czas miksując. Hummus zmienia kolor i nabiera przyjemnej, aksamitnej konsystencji. Ucierać hummus przez kolejne 2-3 minuty lub do momentu, aż woda idealnie połączy się z pastą i całość zmieni się w jasny, gładki krem.





Filety z kurczaka w parmezanowej panierce, pieczone w piekarniku

Soczysta pierś kurczaka w pysznej panierce, z dodatkiem pomidorów i mozzarelli. Fajny pomysł na niedzielny obiad.

SKŁADNIKI:(4 porcje)
podwójna pierś z kurczaka
Łyżka oliwy z oliwek (może być smakowa, np. bazyliowa)
2/3 szklanki bułki tartej
1/3 szklanki tartego parmezanu
2 duże pomidory
czerwona cebula
1/2 kulki mozzarelli
świeża bazylia do posypania
2 cukinie
sól, pieprz

PRZYGOTOWANIE:
Piekarnik nagrzać do 220 stopni. Filety umyć, osuszyć, przekroić wzdłuż, żeby otrzymać 4 porcje. Jeżeli są zbyt grube,rozbijamy tłuczkiem na ok. 0,5 cm.. Solimy, pieprzymy i smarujemy oliwą. Następnie obtaczamy w mieszance bułki i sera. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia, układamy filety i pieczemy 15 minut.
Pomidory parzymy, obieramy ze skórki, odsączamy z nadmiaru soku, łączymy z drobno posiekaną cebulą.

Pomidory nakładamy na filety, posypujemy kosteczkami mozzarelli, wkładamy do piekarnika, na kolejne 5 minut.

Cukinię pokroić obieraczką do julienne i wrzucić na 1/2 minuty na wrzątek, odcedzić, doprawić łyżeczką oliwy, solą, pieprzem i posiekanymi ziołami.

DO PODANIA:
kasza kuskus, kasza jaglana, komosa ryżowa







piątek, 29 stycznia 2016

Jarmuż z czosnkiem i jajkiem w koszulce

Jarmuż,odmiana kapusty, która ostatnio wraca do łask na całym świecie.Zwłaszcza w Polsce, jarmuż,stał się hitem. Próbowaliście już dań z jarmużem? Zasmakowały czy raczej nie? Dziś przesyłam przepis na jarmuż z czosnkiem, dobrym dodatkiem jest jajko w koszulce i odrobina startego sera gruyere.


SKŁADNIKI: (2-3 porcje)
2 garście jarmużu
3 ząbki czosnku
1/2 dużej cebuli
oliwa i masło
sól
pieprz
Łyżka startego sera gruyere (może być inny o wyrazistym smaku)
3 jajka
odrobina octu

PRZYGOTOWANIE:
Jarmuż dokładnie umyć, wyciąć łodygi, posiekać (można blanszować). Na patelni rozgrzewamy oliwę, dodajemy drobno pokrojoną cebulę oraz posiekany czosnek, gdy cebula stanie się szklista,dodajemy masło (ok. łyżeczkę). Blanszowany jarmuż przekładamy na patelnię i mieszamy z cebulą i czosnkiem. Prażymy przez kilka minut, mieszając. W tym czasie w garnku zagotowujemy wodę z octem. Jajko delikatnie rozbijamy do miseczki (każde jajko musi być gotowane oddzielnie)Pamiętajmy o jarmużu,żeby się nie przypalił. Gdy woda w garnku zacznie wrzeć, łyżką robimy wir w wodzie i delikatnie wlewamy jajko. Białko powinno otoczyć żółtko i uformować tzw. koszulkę. Jajko gotujemy 3 minuty, białko ma być ścięte a żółtko półpłynne.Przypuszczam,że jarmuż już jest gotowy. Nasze jajko również (wybieramy je ,za pomocą łyżki cedzakowej). Czynność powtarzamy z pozostałymi jajkami.Gotowe jajka przekładamy na jarmuż, posypujemy serem. Można dodać pomidorki koktajlowe oraz grzanki z oliwą bazyliową.






Pieczony placek ziemniaczany z wędzonym łososiem i chili

Uwielbiam to danie, nie mam pojęcia skąd się wywodzi, ale osobiście mogłabym je jeść w każdą sobotę

SKŁADNIKI (2 porcje)

250 gr. obranych, surowych ziemniaków
1/4 cebuli
sól, pieprz,
papryczka chili
oliwa z oliwek
kawałki łososia
kapary (opcjonalnie)
drobno pokrojona czerwona papryka (opcjonalnie)
Kawałki sera feta
Cytryna

PRZYGOTOWANIE:

Nagrzać piekarnik do 230 stopni. Dobrze wysmarować dno i boki żaroodpornej patelni lub innego naczynia. Ziemniaki obieramy, myjemy, trzemy na tarce o dużych oczkach, tak samo cebulę.Dodajemy 2 łyżki oliwy z oliwek, solimy, pieprzymy, wykładamy do żaroodpornego naczynia Naczynie (najlepiej patelnię) wkładamy do nagrzanego piekarnika na 15 minut. Po tym czasie podwyższamy temperaturę pieczenia i pozostawiamy jeszcze 5 minut, aż się zrumieni (ale nie spali). Placek gotowy:) Na wierzch układamy plastry wędzonego łososia, posypujemy papryczką chili, czerwoną papryką,kaparami oraz serem feta. Jeszcze lepiej smakuje podana z sałatą lodową z sosem winegret i cząstkami cytryny.












Frittata makaronowa

Frittata-to rodzaj włoskiego omletu, gdzie wszystkie składniki łączymy i zapiekamy w piekarniku. Wiem, powinnam zacząć od frittaty w wersji podstawowej (bez makaronu) ale ostatnio taką robiłam i bardzo mi zasmakowała.


SKŁADNIKI: (3-4 porcje)
ok 80-100 gr. ugotowanego makaronu (najlepiej rodzaj drobnego makaronu)
4 plasterki szynki serrano (lub innej długo dojrzewającej, lub cieniutko pokrojony,chudy boczek)
pęczek szczypiorku drobno posiekany lub szalotka
1/2 papryczki chili (posiekana, bez pestek)
ok. 40 gr.twardego sera, startego na tarce (parmezan, pecorino romano,grana padano)
4-5 jajek
sól,pieprz
oliwa do natłuszczenia formy

PRZYGOTOWANIE:
Jeżeli mama makaron typu nitka rosołowa lub spaghetti-to tniemy na mniejsze kawałki. Szynkę lub boczek rumienimy na małym ogniu, na suchej patelni, odsączamy z nadmiaru tłuszczu. Jajka roztrzepujemy przy pomocy widelca lub trzepaczki. Do masy jajecznej dodajemy pozostałe składniki, doprawiamy solą(uważnie-bo szynka jest słona) i pieprzem. Wlewamy do kokilek lub niewielkiej formy, wysmarowanej oliwą i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. czas pieczenia ok. 20 minut-ale trzeba sprawdzać-wbijając patyczek w środek Frittaty. Jeżeli patyczek jest suchy-to danie gotowe.





Filet z kurczaka w szynce parmeńskiej, w delikatnym sosie gorgonzola, z zielonym groszkiem

Nie masz pomysłu na szybki,smaczny obiad....Podaję gotową receptę.

SKŁADNIKI:
2 pojedyncze piersi z kurczaka
ok 8-10 plasterków szynki długo-dojrzewającej (parmeńska, tańsza szwarcwaldzka lub inna)
ok 100 g sera gorgonzola
ok 1-2 łyżki sera mascarpone(opcjonalnie)
ok szklanka mrożonego (w sezonie świeżego)zielonego groszku.
Kilka suszonych pomidorów
ok. 200 ml białego,wytrawnego wina
troszkę oliwy do smażenia
świeżo zmielony pieprz
troszkę soli do oprószenia filetów
garść listków bazylii

PRZYGOTOWANIE:
Filety myjemy, osuszamy papierowym ręcznikiem. oczyszczamy z błon. Każdy filet przecinamy wzdłuż a następnie w poprzek. W ten sposób otrzymujemy 4 kawałki. Starajmy się,żeby wszystkie kawałki były podobnej grubości.Następnie solimy i pieprzymy (UWAGA,szynka,w którą owijamy nasze mięso jest dość słona,dlatego uważamy z ilością soli). Każdy filet owijamy w plasterki szynki i wkładamy na gorący tłuszcz. Smażymy ok. 5 minut z jednej strony, następnie przekładamy na drugą i smażymy jeszcze 4 minuty. Na drugą patelnię wlewamy ok 200 ml. białego, wytrawnego wina, które trzeba zagotować i zredukować o 3/4. Do wina kruszymy ser i czekamy do całkowitego rozpuszczenia, dodajemy świeżo zmielony pieprz. Jeżeli sos okaże się zbyt rzadki, można dołożyć odrobinę serka mascarpone( ja nie dodawałam).Sos dodajemy do usmażonych filetów, wsypujemy groszek i pokrojone pomidory suszone.

DO PODANIA:
ryż, kaszą kuskus,komosa ryżowa lub makaron. Dekorujemy listkami bazylii.





wtorek, 26 stycznia 2016

Pieczeń wołowa z rostbefu (wolno pieczona)

Typowy HIT dla mięsożerców. Kawał mięcha podany z sosem remulada. Czy zachwyci? Smakoszy mięsa na pewno.


SKŁADNIKI:
1-1,5 kg rostbefu bez kości
szklanka czerwonego, wytrawnego wina
2 ząbki czosnku
8-10 ziaren jałowca (można zastąpić zielem angielskim)
1/3 szklanki oliwy z oliwek
1 łyżeczka suszonego rozmarynu (lub 2 gałązki świeżego)
2-3 łyżki oleju do smażenia
sól morska
świeżo mielony pieprz

PRZYGOTOWANIE:
Wołowinę myjemy, osuszamy,wycinamy błony. Robimy marynatę(wino, rozgniecione ząbki czosnku,rozgniecione ziarna jałowca,oliwa z oliwek, rozmaryn), do której wkładamy mięso i pozostawiamy na co najmniej 4-5 godzin ( u mnie na całą noc).Wyjmujemy mięso, dokładnie osuszamy z marynaty, solimy, pieprzymy. W garnku, z grubym dnem, rozgrzewamy olej do smażenia (najlepsze masło klarowane). Obsmażamy mięso na złoty kolor- z każdej strony. Aby równomiernie się upiekł związujemy go sznurkiem (nie jest to konieczne, ale wskazane). Kładziemy rostbef na kratkę piekarnika (pod spód wkładamy blachę, aby soki miały gdzie kapać; można też użyć specjalnej blaszki z rusztem) i wkładamy do pieca nagrzanego do 90°C (bez termoobiegu!). Kawałek o wadze 1 kg pieczemy przez ok. 3 godziny, zaś kawałek o wadze 1,5 kg ok. 4 godziny (jeśli mamy termometr do mięsa pieczemy, aż mięso osiągnie w środku temperaturę ok. 56-57°C). Po wyjęciu z piekarnika nakrywamy mięso folią aluminiową i odczekujemy 10 minut, aby odpoczęło. Kroimy na cienkie plastry.Smakuje zarówno na ciepło, jaki na zimno Najlepiej smakuje z sosem remulada. Przepis na ten sos pojawi się w dziale Sosy/dipy.



niedziela, 24 stycznia 2016

Shakshouka (Szakszuka)

Szakszuka, czyli bałagan. To danie przypisuje sobie kuchnia tunezyjska, marokańska, egipska ale najprawdopodobniej, szakszukę, wynaleźli żołnierze armii Izraela.Proste, pożywne i pyszne danie, zwłaszcza po sobotniej nocy, kiedy nasz organizm błaga o uzupełnienie potasu.

SKŁADNIKI:
3-4 jaja od kur nietrzymanych w klatkach
pomidory-w sezonie pachnące 3-4, zimą, lepiej z puszki
cebula (najlepiej szalotka lub czerwona)pokrojona w drobną kostkę
1/2 czerwonej papryki
3 ząbki czosnku
2 małe łodygi selera naciowego
1 łyżeczka kuminu rzymskiego (nie mylić z kminkiem)
1 łyżeczka słodkiej papryki w proszku
Ostra papryka/wg uznania
sól
pieprz
troszkę tłuszczu
natka pietruszki
Do podania: ciepła bagietka

PRZYGOTOWANIE:
Na patelni rozgrzewamy tłuszcz, dodajemy cebulę, po chwili czosnek (drobno posiekany lub przez praskę), w sezonie pomidory parzymy, obieramy ze skórki, drobno kroimy i na patelnię, zimą z puszki (mniejsze zło). Podsmażamy,dodajemy seler naciowy pokrojony w kostkę oraz paprykę. Gdy pomidory się przesmażą,doprawiamy solą pieprzem,kuminem, papryką słodką i ostrą. Następnie robimy 3-4 (w zależności od ilości jajek) wgłębienia, w które wbijamy jajka. Przykrywamy pokrywką. Białka powinny być ścięte a żółtka półpłynne-wtedy jest idealnie (przynajmniej dla mnie, ale można mocniej wysmażyć żółtka).Całość obficie posypujemy natką pietruszki, u mnie, dodatkowo, kiełki. Kromki bagietki wkładamy do nagrzanego piekarnika na 2-3 minuty.

Suszone pomidory

W życiu nie pomyślałabym,że będę sama suszyć pomidory,że się uda,że będą dobre. Od 2 lat sama suszę, udają się i są pyszne. Najważniejsze,że nie mają NIC wspólnego z tymi, które kupujemy w sklepach. Są smaczne i sprężyste. Ususzone pomidory można zamrozić w woreczkach(najłatwiejsza sprawa) lub powkładać do słoiczków,zalać oliwą z ziołami, czosnkiem (najpyszniejsza sprawa)Gorąco polecam.


SKŁADNIKI:
Pomidory, gatunek- lima lub paprykowe ( 20 kg)
sól
suszona bazylia
W wersji do słoików:
oliwa
czosnek
oregano, bazylia,tymianek (suszone)
ocet balsamiczny

PRZYGOTOWANIE
Pomidory myjemy, kroimy na pół, usuwamy gniazda nasienne. Połówki pomidorów kładziemy na blaszkę, wyłożoną papierem do pieczenia, solimy, posypujemy suszoną bazylią, wkładamy do piekarnika nagrzanego do 70-90 stopni. Suszymy przy uchylonych drzwiczkach-ok:6-7 godzin (czas suszenia może być dłuższy lub krótszy).Chodzi o to,żeby brzegi pomidora były pomarszczone a środek sprężysty, nie wysuszony na wiór.Kiedy pomidory osiągną taki wygląd możemy powkładać w woreczki i zamrozić. Możemy również wyparzyć małe słoiczki, suszone pomidory wymieszać z octem balsamicznym, oregano bazylią,tymiankiem,czosnkiem. Następnie mocno podgrzać (nie wolno zagotować) oliwę. Do słoiczków powkładać pomidory, ząbki czosnku-zalać gorącą oliwą,zakręcić słoiki.Odstawić w chłodne, ciemne miejsce.Można również włożyć do słoika zalać zimną oliwą z oliwek, dodać małe kuleczki mozzarelli, czarne oliwki,zioła, czosnek. Ostatnia wersja jest najpyszniejsza-niestety, nie można długo przechowywać-maksymalnie kilka dni.



Arancini

Kolejny raz zapraszam do słonecznej Sycylii. Arancini, przystawka, przekąska...podstawą jest ryż (arborio, niestety, z innym nie wyjdzie), dodatki to: mozzarella, szynka parmeńska, mielone mięso, pieczarki. Arancini-to faszerowane kulki z ryżu-smażone na głębokim tłuszczu. Przygotowanie jet troszkę czasochłonne...czy warto....sprawdźcie sami.


SKŁADNIKI:
1,5 szklanki ryżu arborio (taki jak do risotto – ze zwykłym ryżem nie wyjdzie) 3 szklanki bulionu warzywnego lub mięsnego 1 cebula 3 łyżki oliwy z oliwek 3 łyżki tartego parmezanu 1/3 szklanki białego wina sól, pieprz 1 jajko + 2 do panierowania mąka do panierowania bułka tarta do panierowania olej do głębokiego smażenia

 FARSZ: 5 plasterków szynki parmeńskiej (lub innej dojrzewającej np. serrano czy schwarzwaldzkiej) 1 kulka mozzarelli listki bazylii 1 ząbek czosnku odrobina masła  

 PRZYGOTOWANIE: Przygodę z Arancini zaczynamy od przygotowania risotto, a ponieważ musi być dobrze schłodzone, dlatego najlepiej przygotować je dzień wcześniej i trzymać w lodówce.W garnku rozgrzewamy oliwę z oliwek,dodajemy cebulę, pokrojoną w drobną kosteczkę. Kiedy cebula stanie się szklista,wsypujemy ryż.Należy pamiętać o mieszaniu,żeby ryż nie przywarł do garnka.Po 2-3 minutach dodajemy pierwszą porcję bulionu (ok.1/2 szklanki). Gdy bulion zostanie wchłonięty, dodajemy kolejną porcję,aż do całkowitego zużycia wywaru. Pamiętajcie o częstym mieszaniu.Kiedy ostatnia porcja bulionu się wchłonie, dodajemy świeżo starty parmezan,wino oraz doprawiamy solą i pieprzem. Trzymamy na ogniu jeszcze 1-2 minuty, studzimy i wstawiamy do lodówki. Przygotowanie farszu: Troszeczkę masła rozgrzewamy na patelni, dodajemy pokrojoną szynkę parmeńską,wyciskamy przez praskę ząbek czosnku. Studzimy. Mozzarellę kroimy w większą kostkę, listki bazylii dzielimy na mniejsze kawałki. Do schłodzonego risotto dodajemy surowe jajko i mieszamy.Na dłoń łyżką nałożyć porcję risotto, rozpłaszczyć, dodać kawałki szynki, bazylii oraz mozzarelli. Uformować kulę (łatwiej będzie formować, kiedy dłoń będzie zwilżona wodą. Kiedy wszystkie kule będą gotowe, obtaczamy je w mące(nadmiar otrzepujemy), rozmąconym jajku i na koniec w bułce tartej.Wkładamy do gorącego tłuszczu (najlepiej,jak będą całe zanurzone), smażymy na złoty kolor. Wykładamy na papierowy ręcznik.

środa, 20 stycznia 2016

Dyniowe Kwadraty

Pachnące, wilgotne, pyszne. Tak, w kilku słowach, mogę je opisać. Świeży imbir, cynamon, wanilia....czujecie ?


SKŁADNIKI:
* szklanka drobno startego miąższu dyni (polecam odmianę hokkaido)
*szklanka mąki pszennej
* łyżeczka proszku do pieczenia
* szczypta soli
* łyżeczka cynamonu w proszku
* 1/2 łyżeczki imbiru w proszku
* 3/4 szklanki brązowego cukru
* jajko
* 1/3 szklanki roztopionego masła
* ok. 2 łyżki świeżo startego imbiru
* łyżeczka ekstraktu z wanilii
* 3/4 szklanki orzechów włoskich lub migdałów, posiekanych i uprażonych na patelni.

PRZYGOTOWANIE:
W misce zmiksować dynię,cukier, jajko, imbir, wanilię,masło.
W drugiej misce wymieszać mąkę, proszek do pieczenia, sól, imbir w proszku, oraz cynamon. Piekarnik nastawić na 175 stopni.
Połączyć masę dyniową z mączną,wymieszać kopystką i dodać orzechy/migdały.
Przełożyć do formy wysmarowanej tłuszczem ( u mnie wymiary 20 x 20). Piec 35-40 minut. Po tym czasie sprawdzamy patyczkiem,czy ciasto jest upieczone(patyczek musi być suchy). Studzimy ciasto. 

WSKAZÓWKI:
Polewa z białej czekolady 
3 łyżki kremówki zagotować, zestawić z ognia, dodać połamaną białą czekoladę, mieszając-rozpuścić. Rozsmarować na cieście, posypać orzechami lub migdałami.



wtorek, 19 stycznia 2016

Camponata, sycylijski gulasz

Dziś proponuję fantastyczny gulasz z bakłażanów...smak Sycylii zamknięty w garnku. Można go jadać na ciepło, jako dodatek do dań mięsnych, lub na zimno-zawsze smakuje wybornie.

SKŁADNIKI:
* jeden większy lub dwa mniejsze bakłażany
* oliwa z oliwek
* łyżeczka oregano /może być suszony/
* sól,świeżo zmielony pieprz
* czerwona cebula
* 2 ząbki czosnku
* garść zielonych oliwek, bez pestek
* mała garść natki pietruszki
* 2 łyżki kaparów
* 4-5 dużych, dojrzałych pomidorów -zimą puszka pomidorów lima
* ocet ziołowy lub balsamiczny
* kilka ziarenek cukru
* migdały lekko zrumienione na patelni

PRZYGOTOWANIE:
Bakłażana umyć, pokroić w dość spore kawałki,rozgrzać oliwę na patelni, dodać bakłażana, sól i oregano. Smażyć na dość dużym ogniu, często potrząsając patelnią,żeby składniki nie przywarły. Po 4-5 minutach, dodajemy, drobno pokrojoną cebulę plus plasterki czosnku.Następnie obrane ze skórki pomidory,pozbawione  pestek Po momencie dodajemy oliwki, kapary i ocet.Dusimy ok 15 minut. Doprawiamy solą pieprzem ewentualnie cukrem. Na koniec dodajemy posiekaną natkę plus uprażone migdały .

WSKAZÓWKI:
Camponata bardzo dobrze komponuje się z kaszą kus kus -u mnie z dodatkiem bazylii


poniedziałek, 18 stycznia 2016

FLATBREAD Z PATELNI

Rozum czy serce? Rozum krzyczy....biała mąka, to niezdrowe, Serce podpowiada..muuuuusisz spróbować. Poddałam się, Serce wygrało, i nie żałuję-bo to na prawdę pyszna rzecz. Raz na jakiś czas przecież można zgrzeszyć.

SKŁADNIKI:
1 szklanka mąki
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka posiekanej natki pietruszki
1 łyżeczka posiekanego oregano (świeże)
1/2 łyżeczki soli
ok 1/2 szklanki jogurtu-typu greckiego
Można dodać suszone pomidory, oliwki, inne zioła

PRZYGOTOWANIE:
W misce mieszamy mąkę, sól, proszek,natkę, oregano. Dodajemy jogurt,mieszamy łyżką, następnie lekko zagniatamy ciasto podsypując mąką.Ciasto może się troszkę lepić-ale nie przejmujcie się tym.Miskę przykrywamy ręcznikiem i odstawiamy na 30-60 minut.Następnie dzielimy na 4 części. Każdą oprószamy mąką i rozwałkujemy na cienki placek -ok 2 mm.Na nagrzaną patelnię (z nieprzywieraną powłoką) kładziemy placek (bez użycia tłuszczu), podgrzewamy 1-2 minuty z każdej strony, aż placek się ładnie przyrumieni i powstaną ciemniejsze plamki.

WSKAZÓWKI:
podajemy z oliwkami,sosem czosnkowym, pastą Htipiti, remouladą(sos duński) Przepisy na wszystkie sosy znajdziecie z Dziale Sosy/dipy


HTIPITI, czyli pasta z pieczonej papryki i sera feta.

Pasta Htipti-z greckiego oznacza ucieranie sera w moździerzu. Słodycz pieczonej papryki, słonego sera, ostrej papryczki i kwaśej cytryny-to MUSI być genialne!

SKŁADNIKI:
ok 129 g sera feta
1 czerwona papryka
1 papryczka chili
ząbek czosnku
łyżka soku z cytryny
kilka suszonych pomidorów z zalewy

PRZYGOTOWANIE:
Paprykę myjemy, osuszamy. kroimy na pól, pozbywamy się gniazda nasiennego. Układamy na blaszce, skórką do góry i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni ( z termoobiegiem).Kiedy skórka papryki ściemnieje i pomarszczy się (ok.20-30 minut) Paprykę wyciągamy z piekarnika i zamykamy w woreczku foliowym,do wystygnięcia.Ułatwi nam to obranie papryki ze skórki. Po obraniu, kroimy w kostkę, wkładamy do rozdrabniacza wszystkie składniki-miksujemy na gładką masę-można dodać trochę oleju z suszonych pomidorów.Gotowe. Pastę podajemy do wszelkiego rodzaju pieczywa:.bagietki, chlebki z rozmarynem, chlebki z patelni 



Chrupiący chlebek z rozmarynem

Co tu pisać, jest świetnym dodatkiem do zup (u mnie znajdziecie go, jako dodatek do botwinki po grecku), smakowicie komponuje się z Htipiti-czyli grecką pastą   z pieczonej papryki i sera feta. Przepis na Htipiti, znajdziecie tutaj : http://kopystkapogarach.blogspot.com/2016/01/htipiti-czyli-pasta-z-pieczonej-papryki.html. Wracając do chlebka, jest bardzo prosty i szybki . Serdecznie zapraszam.


SKŁADNIKI:
1 i 3/4 szklanki mąki pszennej
3/4 łyżeczki soli
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 szklanki wody
kilka łyżek oliwy z oliwek
posiekane igiełki rozmarynu (do posypania)
gruboziarnista soł (do posypania)

PRZYGOTOWANIE:
W misce mieszamy mąkę,z solą i proszkiem, dodajemy wodę oraz oliwę. Łączymy składniki przy pomocy kopystki. Następnie dłonią wyrabiamy ciasto-jest to proces łatwy i szybki. Ciasto dzielimy na 3 lub 4 części. Każdą część -nie podsypując mąką, choć ciasto jest dość klejące-rozwałkowujemy na cienki placek. Pomocna tu będzie silikonowa mata-ale jeżeli nie posiadacie (ja nie posiadam), super sprawdzi się papier do pieczenia. Wystarczy obciążyć go z jednej, dwóch stron i wałkowanie staje się proste.Nasze rozwałkowane placki posypujemy solą gruboziarnistą i posypujemy rozmarynem.Placki na papierze układamy na blaszce i do nagrzanego piekarnika (230 stopni , bez termoobiegu) Pieczemy 8-10 minut. Powinny się zrumienić ale nie przypiec.Całkowity czas przygotowania-to ok 20 minut a radości wiele :)




niedziela, 17 stycznia 2016

Spaghetti aglio e olio

Diabeł tkwi w prostocie. Zazwyczaj, kiedy pierwszy raz odwiedzam włoską restaurację-zamawiam najprostsze potrawy, takie, w których, jeżeli kucharz popełni błąd, nie ma opcji,żeby go zamaskować. Spaghetti aglio e olio-jest fantastycznym przykładem. Pewnie stwierdzicie, jak można popsuć tak proste danie, a jednak...Miałam"okazję" posmakować i takich. Albo zapomniano o czosnku(!!!!), albo makaron pływał w oliwie, o rozgotowanym makaronie-nie wspomnę. Podstawą tej potrawy są trzy składniki: spaghetti, oliwa z oliwek i czosnek. Obecnie spotyka się wersje rozszerzone o parmezan,papryczki pepperoni lub natkę pietruszki.Ja, do swojego przepisu dodałam kilka kaparków, oraz pomidorki koktajlowe. 

SKŁADNIKI:

Paczka spaghetti (dobrego gatunku) 
kilka łyżek oliwy z oliwek
4-5 dużych ząbków czosnku
parmezan (świeżo starty)
małe kapary z zalewy (wg uznania)
kilka pomidorków koktajlowych

PRZYGOTOWANIE:
Makaron gotujemy wg. przepisu na opakowaniu. Gotujemy troszkę krócej, niż zazwyczaj-po dodaniu na patelnie-jeszcze dojdzie, a przecież ma być al dente.Kiedy makaron już jest prawie gotowy, na patelni rozgrzewamy oliwę, dodajemy pocięty, w cienkie plasterki czosnek. UWAGA!!!! czosnek nie może się przyrumienić,bo będzie gorzki.Następnie łyżką cedzakową przekładamy makaron na patelnie, wyłączamy gaz. Mieszamy spaghetti z oliwą i czosnkiem, dodajemy parmezan, kapary (jeżeli używacie), oraz pomidorki koktajlowe poprzecinane na pól. Danie gotowe:)

WSKAZÓWKI:
zostawcie kubek wody po ugotowanym makaronie. Dolewacie stopniowo, gdy makaron jest już na patelni-wtedy on stanie się aksamitny.









czwartek, 14 stycznia 2016

Botwinka po grecku

Nadchodzi wiosna, na straganach pojawiają się pęczki botwinki.Korzenie buraka są małe a liście delikatne, właśnie wtedy mają najwięcej aromatu i smaku....wykorzystajcie to. Przepisów na przygotowanie botwinki jest wiele, dziś postawiłam na kuchnię gracką.Aromatyczny, grecki ser idealnie współgra z delikatnym smakiem buraka. 

SKŁADNIKI:
1 litr bulionu warzywnego
pęczek młodej botwinki
ok 0,5 kg młodych, małych ziemniaków
pęczek koperku
pól paczki oryginalnej fety.
1/2 łyżki oliwy/oleju
śmietana (opcjonalnie)
sól (w razie potrzeby)
pieprz
ocet ( do smaku)
cukier (do smaku)
PRZYGOTOWANIE:
Ziemniaki obrać, pokroić w plasterki, przygotować bulion. Botwinkę dokładnie umyć, obrać buraczki, również pokroić w plasterki, gałązki i liście posiekać. W dużym garnku z ciężkim dnem, rozgrzać oliwę, dodać plasterki ziemniaków, podsmażyć je, aż się troszkę zrumienią, zalać gorącym bulionem. Dodać plasterki buraków-gotować kilka minut,aż ziemniaki i buraki będą miękkie ale nierozpadające się. Na tym etapie dodajemy posiekane gałązki botwiny. Gotować na średnim ogniu przez 2-3 minuty, następnie dodajemy poszatkowane liście.Zupę przyprawiamy solą(w razie potrzeby), pieprzem,wlewamy ocet i doprawiamy cukrem-tzw. słodko-kwaśno.

WSKAZÓWKI:
Zupa świetnie smakuje z chlebkami z rozmarynem. Przepis znajdziecie tutaj : http://kopystkapogarach.blogspot.com/2016/01/chrupiacy-chlebek-z-rozmarynem.html

Zupa pomidorowa-jak u mamy

Zamknij oczy i pomyśl o beztroskim dzieciństwie, domu, najlepszym obiedzie u mamy....o czym pomyśleliście? Ja,o zupie pomidorowej. Uwielbiałam ją, gdy byłam dzieckiem, uwielbiam ją i dziś. Jest to oryginalny przepis mojej mamy. Dziś, i ja. jestem mamą...a smak pomidorówki jest taki sam.

PRODUKTY:
kawałek żeberek do nagotowania(opcjonalnie)
! średnia marchew
! mały korzeń pietruszki
kawałek pora
1/4 średniego selera
1 średnia cebula
1/2 łyżki masła ( w opcji FIT oliwa)
1 słoiczek koncentratu pomidorowego (Pudliszki najlepiej), lub kg dojrzałych pomidorów (w sezonie)-typu lima, ew. karton passaty pomidorowej
sól
cukier
ocet balsamiczny(opcjonalnie)
mąka
śmietana(opcjonalnie)
PRZYGOTOWANIE:
Żeberka umyć, włożyć do garnka, zalać ok 2 litrami wody i wstawić. Przed zagotowaniem, zdjąć burzyny. Dodać włoszczyznę i sól. Gotować do miękkości mięsa. W międzyczasie na patelni roztopić masło, dodać, pokrojoną w drobną kosteczkę, cebulę-zeszklić, dodać koncentrat,  przesmażone pomidory lub oraz cukier. Karmelizować na małym ogniu.Jeżeli mięso i włoszczyzna są już miękkie-wyjmujemy z wywaru. Dodajemy pomidory z patelni.Następnie trzeba zagotować. W tym czasie przygotowujemy mąkę z wodą (lub śmietaną) do zaciągnięcia zupy.Pomidorówkę zaciągamy,gdy potrzeba dodajemy cukru, soli, ew. octu balsamicznego. Jak ktoś lubi,można dodać śmietany.:)




Chili con carne

Legenda głosi,że pierwszy przepis na Chili con carne (hiszp.chili z mięsem)otrzymała hiszpańska zakonnica Maria z Agredy, która w czasie wizji, opuszczała swoje ciało a Jej duch udawał się za Atlantyk, aby krzewić chrześcijaństwo wśród Indian. Pod czas jednej z tych "wypraw" duch Marii-otrzymał przepis na Chili con carne. Obecnie tradycyjna potrawa kuchni Tex-mex-czyli wszystkie chwyty dozwolone:)




SKŁADNIKI:(około 4 porcje)
łyżka oliwy
ok 500-600 g. mielonej wołowiny
1 duża cebula
2-3 ząbki czosnku 
2 duże pomidory lub puszka pomidorów lima
1 łyżka koncentratu pomidorowego (opcjonalnie)
1 puszka czerwonej fasoli
1 puszka kukurydzy (opcjonalnie)
papryczki chili-według uznania (ja daję 2-3 ale można dać więcej)
1 czerwona papryka
1 łyżeczka kuminu (kmin rzymski)
1 łyżeczka oregano
1 łyżeczka czerwonej papryki w proszku
ok 100 ml bulionu wołowego lub wody
sól
pieprz
troszkę cukru
PRZYGOTOWANIE:
Na dużej patelni, na oliwie, zeszklić drobno pokrojoną cebulę, posiekany czosnek, dodać papryczki, paprykę w proszku, oregano i kumin. Podsmażać przez minutę, uważając,żeby nie przypalić. Następnie dodajemy mielone mięso-staraj się,żeby mielone nie posklejało się.Podsmaż mięso Następnie dodaj pomidory (jeżeli świeże-to sparz, obierz ze skórki, usuń gniazda i pokrój w kosteczkę)oraz koncentrat-jeżeli używasz. Wymieszaj i dopraw solą, pieprzem i cukrem (pomidory kochają cukier-dlatego go dodaję).Poczekaj ,aż sok z pomidorów odparuje, jakieś 15-20 minut na małym ogniu-mieszając od czasu do czasu. Po tym czasie dodaj, czerwoną paprykę pokrojoną w drobną kostkę, czerwoną fasolę, kukurydzę (jeżeli używasz), zamieszaj wszystko i powoli dodawaj bulion-tak aby powstał gęsty sos. Gotowe! 
WSKAZÓWKI:
Można podać z ryżem na sypko, tortillą, na sałacie lub samoistne danie


Wołowina po burgundzku

Boeuf Borguignon-klasyk kuchni francuskiej.Nie wyobrażam sobie podniosłych dni bez tego dania.Sekretem jest dobra (niestety czasochłonna)obróbka wołowiny i bardzo dobrej jakości czerwone, wytrawne wino, na którym nie wolno oszczędzać.

SKŁADNIKI:
700-800 gr. wołowiny
150-200 gr. boczku wędzonego
ok 2 łyżki mąki do oprószenia mięsa
250 gr. pieczarek
2 średnie marchewki
6 szalotek lub 3 duże, czerwone cebule
1,5 szklanki bulionu wołowego, najlepiej własnej roboty
1-2 łyżki passaty pomidorowej 
0,75 l czerwonego, wytrawnego wina dobrej jakości-najlepiej burgundzkie
kilka kulek ziela angielskiego
2-3 listki laurowe
sól, pieprz, 
po 2-4 gałązki rozmarynu i tymianku (ew. suszony)
klarowane masło
olej
PRZYGOTOWANIE:
Wołowinę kroimy na kawałki ok 2x2 cm,boczek w drobną kosteczkę, marchew w półksiężyce,szalotki i czosnek drobno, pieczarki na 4 części.
Na suchej patelni wysmażamy boczek, jeżeli jest chudy dodajemy troszkę klarowanego masła lub oliwy. Wyjmujemy boczek, na pozostałym tłuszczu podsmażamy cebulę, czosnek,marchew i (po chwili )pieczarki. Podsmażamy 1-2 minuty. Wyciągamy. Na patelnię wrzucamy oprószoną wołowinę (jeżeli jest mało tłuszczu-dodajemy troszkę). UWAGA!!!!!! (bardzo ważne!!!!!!!!!) kawałki mięsa nie mogą się dotykać-ponieważ wtedy wołowina traci soki a mięso się gotuje a nie smaży. Mięso smażymy małymi porcjami. Na drugiej patelni na małej ilości masła karmelizujemy passatę pomidorową.Wszystkie składniki przekładamy do jednego garnka, solimy ,pieprzymy ,dodajemy gałązki ziół, wlewamy wino,żeby odparował alkohol, dodajemy bulion i wstawiamy do piekarnika nagrzanego 160-180 stopni, na 1,5 godziny. Po tym czasie, odkrywamy pokrywkę i trzymamy w piekarniku jeszcze ok 20 minut. Zaręczam mięso jest kruche i przepyszne. Danie jest klasą samą w sobie-więc nie wymaga żadnych dodatków.



Lahmacun (czyt. lahmadżun)

Lahmacun-turecka pizza, najczęściej spożywana na drugie śniadanie. Drożdżowe ciasto z mięsnym nadzieniem i dodatkiem warzyw, bez użycia sera (aż mnie korciło,żeby dodać ale opamiętałam się)niejednemu, na długo. zapadnie w pamięci


SKŁADNIKI:
250 g mąki pszennej
3/4 łyżeczki soli
10 g świeżych drożdży
łyżeczka cukru
150 ml ciepłej wody
łyżka oliwy 
FARSZ:
250 g mielonej wołowiny
cebula
duży ząbek czosnku
papryczka chili 
1//2 czerwonej papryki
pomidor
garść natki pietruszki
sól, pieprz do smaku
PRZYGOTOWANIE:
Zaczynamy od ciasta. Drożdże pokruszyć,zalać kilkoma łyżkami cieplej wody-odstawiać w ciepłe miejsce na 15 minut.Mąkę połączyć z solą. Po 15 minutach do mąki z solą dodajemy zaczyn z drożdży, pozostałą wodę oraz oliwę. Przez kilka minut wyrabiamy ciasto, podsypując mąką.Odstawić na 1,5 godziny, do wyrośnięcia.
Nadzienie
Do zmielonego mięsa dodać czosnek, posiekaną natkę, paprykę, cebulę chili, pozbawianego pestek i skórki pomidora(pokrojonego w drobną kostkę)sól, świeżo zmielony pieprz. Całość dokładnie łączymy ze sobą.
Wyrośnięte ciasto dzielimy na 3-4 porcje. Rozwałkujemy cienko na, oprószonej mąką, stolnicy. Placki przekładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, nakładamy mięsny farsz i pieczemy przez 12-15 minut w piekarniku nagrzanym do 250 stopni.
WSKAZÓWKI:
do podania sos czosnkowy lub sos curry



Limoncello-nalewka cytrynowa

Gdy Ci zimno, gdy Ci źle-Limoncello napij się :) Włosi uważają ją za symbol świąt Bożego Narodzenia ale również chętnie sięgają po nią latem-dla ochłody-wtedy piją zmrożoną. Sycylijska specjalność, która zdobyła popularność w całych Włoszech – słodko-kwaśna cytrynowa nalewka na bazie spirytusu, którą serwuje się pod koniec posiłku, na deser, w małych kieliszkach.

SKŁADNIKI:
400 g cukru
1 kg plus 2 sztuki cytryn
1/2 l spirytusu
750 ml wody
PRZYGOTOWANIE:
Zaczynamy od pozbycie się konserwantów z cytryn. W związku z tym zalewamy je wrzątkiem-co najmniej 2 razy. Następnie kilogram cytryn obieramy ze skórki,dokładnie pozbywając się albedo (białej skórki,która powoduje gorycz).Skórki plus dwie dodatkowe cytryny kroimy, wkładamy do dużego słoika, zalewamy spirytusem, zakręcamy i odstawiamy na 14 dni. Od czasu do czasu mieszamy zaczyn.Po 14 dniach przygotowujemy syrop cukrowy, czyli 400 g cukru plus 750 ml wody.Cukier musi się rozpuścić,a syrop wystygnąć.Następne przez gazę(4 warstwy) przecedzamy zaczyn, ze skórek wyciśnijcie sok, do oczyszczonego zaczyny cytrynowego dodajemy syrop.Rozlewamy do wyparzonych butelek . Gotowe :)




Likier z kukułek

Wielkimi krokami zbliża się Nowy Rok. Likier z kukułek jest dedykowany tym,którzy nie lubią mocnych trunków.Polecam, jako prezent dla naszych mam, dziadków, babć.

SKŁADNIKI:
30 dkg kukułek (niecałe 3 opakowania)
0,5 litra wódki
Puszka mleka skondensowanego

PRZYGOTOWANIE:
Cukierki włożyć do słoika, zalać wódką. Odstawiać na 2-3 dni-wstrząsając słoikiem co jakiś czas. Porozpuszczanie się kukułek-dodawać stopniowo mleko (ilość mleka zależy- czy słodzone i od upodobań). Przelać do karafki i gotowe:) Łatwe i pyszne

Bitki wołowe

Bitki wołowe-smak kuchni staropolskiej, szlacheckiej, myśliwskiej. Są to rozbite plastry mięsa, duszonego w sosie własnym, najczęściej podawane w towarzystwie tłuczonych ziemniaków lub klusek.Nawet nasz Adam Mickiewicz dwukrotnie wspominał o bitkach wołowych w swoim dziele "Pan Tadeusz" Wołowinę trzeba wybrać młodą i soczystą. Bitki muszą być mięciutkie i niewysuszone-to cały sekret.

SKŁADNIKI:
4 plastry wołowiny o grubości ok. 1 cm
duża cebula
mąka (do oprószenia)
łyżeczka słodkiej papryki
kilka kulek ziarna angielskiego
2 liście laurowe
sól
pieprz
olej do smażenia
ok 100 ml czerwonego, wytrawnego wina
bulion wołowy lub woda
PRZYGOTOWANIE:
Plastry wołowiny myjemy, dokładnie suszymy ręcznikiem papierowym, usuwamy błonki i przerośnięcia tłuszczu. Prószymy pieprzem, solą, papryką słodka, obtaczamy w mące-usuwając nadmiar.Na patelni rozgrzewamy tłuszcz (dla smaku można dodać troszkę masła) obsmażamy mięso z dwóch stron na złoty kolor. Wyciągamy mięso, przekładamy do garnka z grubym dnem-zalewamy bulionem-mięso musi być przykryte-dodajemy ziele angielskie i liście laurowe . Na patelnię po smażonym mięsie dodajemy pokrojoną w pióra cebulę, podsmażamy dajemy wino, deglasujemy patelnię, zawartość wlewamy do garnka. Ognień zmniejszamy do minimum. Mięso dusimy ok. 1-1,5 godziny.
Wskazówki:
Podawać z tłuczonymi ziemniakami, kluskami, czerwoną kapustą, surówką z białej lub buraczkami.