Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia marokańska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia marokańska. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 lipca 2020

Papryka faszerowana warzywami i kaszą kuskus

Papryka to bardzo wdzięczne warzywo. Można nią podkreślać smak dań, zapiekać, dusić, marynować, kisić oraz faszerować. Dziś postawiłam na faszerowaną i to wcale nie mięsem, tylko kaszą kuskus i warzywami. Do faszerowania wybrałam odmianę papryki białej, która charakteryzuje się delikatnym, wręcz aksamitnym smakiem.


SKŁADNIKI:
4 papryki
garść surowej kaszy kuskus
3-4 łyżki passaty pomidorowej
kumin
ostra papryka
cynamon
chilli
sól
szalotka
marchew
cukinia
kilka czarnych oliwek
ząbek czosnku
mozzarella
odrobina tłuszczu
DO PODANIA:
Sos czosnkowy

PRZYGOTOWANIE:
Papryki myjemy, wycinamy gniazda nasienne.Marchew, cukinię ścieramy na tarce, na dużych oczkach. Cebulę i czosnek drobno siekamy i przesmażamy na niewielkiej ilości tłuszczu. Kuskus zalewamy wrzątkiem. Na patelnię dodajemy warzywa oraz kaszę, doprawiamy solą, papryką, chilli, kuminem oraz cynamonem.Gdy warzywa są już miękkie, nadziewamy papryki, na górę kładziemy plasterek mozzarelli. Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni. Na dno naczynia żaroodpornego -wlewamy troszkę wody-kładziemy papryki i pieczemy ok. 20-30 minut.






środa, 11 lipca 2018

Marokańskie klopsiki

Bardzo popularne w Maroko- klopsiki z dodatkiem kolendry, imbiru, kuminu-akurat moje smaki,więc postanowiłam wypróbować. Wyszły fantastyczne.


SKŁADNIKI:
250-300 g mielonego z drobiu lub wołowiny
garść oliwek ( u mnie czarne)
pęczek natki pietruszki 
ząbek czosnku
Przyprawy: ilośc według upodobań-ale powinno być wyraziście
imbir w proszku (następnm razem dodam świeżego, myślę,że będzie jeszcze lepiej się komponował )
kolendra
kumin
szczypta szafranu
łyżka czerwonej papryki
bulion
sól
pieprz
sok z cytryny
cebula
mąka
ok. 2 łyżek masła

PRZYGOTOWANIE:
Mielone przyprawiamy solą, pieprzem, kuminem, kolendrą, imbirem oraz połową posiekanej natki. Oliwki siekamy, czosnek przepuszczamy przez praskę-również dodajemy do mielonego. Mięso wyrabiamy-ja dodaję 1/4 szklanki zimnej wody i dokładnie wtłaczam w mięso. Następnie robimy niewielkie kulki, które obtaczamy w mące.Na patelni rozgrzewamy masło, obsmażamy klopsiki na złoty kolor, następnie dodajemy pokrojoną w półksiężyce cebulę-dalikatnie mieszamy. Dodajemy szafran, słodką paprykę oraz zalewamy ok. szklanką gorącoego bulionu. Całość gotujemy ok. 15 minut-aż sos się zredukuje, Dodajemy sok z cytryny oraz resztę posiekanej natki. Gotowe. Do podania proponuję kuskus, ryż (może być z tego przepisu https://kopystkapogarach.blogspot.com/2018/07/smazony-szafranowy-ryz.html oraz sałatkę https://kopystkapogarach.blogspot.com/2018/07/saatka-z-zielonego-ogorka-z-kukurydza.html









czwartek, 15 grudnia 2016

Harira-marokańska zupa z soczewicy

Nazwa pochodzi od arabskiego słowa Harr-czyli gorący. Zupa pochodzi z Maroka, jest mocno rozgrzewająca dzięki użyciu odpowiedniej ilości i rodzaju przypraw. Zazwyczaj przygotowuje się ją na mięsie (zwłaszcza baranim), ja postawiałam na wegetarianizm. a jest bardzo zdrowa i sycąca.

SKŁADNIKI: (ok. 6-7 osób)
1 szklanka zielonej soczewicy
0,5 szklanki  czerwonej soczewicy
1 puszka pomidorów
1 szklanka passaty pomidorowej
1 duża cebula
1 marchewka
1 żółta papryka
2 łyżeczki kuminu
1 łyżeczka imbiru w proszku
1,5 łyżeczki ostrej papryki (w zależności od upodobań)
1/5 łyżeczki słodkiej papryki
1 łyżeczka cynamonu
1-1,5 łyżeczki ziaren kolendry
Kilka kulek ziele angielskiego
Pęczek natki pietruszki lub kolendry
Olej
Sól
Przyprawy podałam z głowy, gdyż zawsze czegoś dosypuję

PRZYGOTOWANIE:
Marchew i cebulę obieramy, kroimy (marchew i paprykę-w większą kostkę, cebulę w małą). Do garnka z grubym dnem wlewamy odrobinę oleju, wrzucamy cebulę, paprykę oraz marchew. Po minucie dodajemy wszystkie przyprawy (oprócz soli), smażymy mieszając -ok. 5 minut (uwaga,żeby przyprawy się nie przypaliły bo będzie gorzkie). Następnie dorzucamy pomidory oraz passatę. Smażymy kolejne 4-5 minut. Wsypujemy soczewicę, dodajemy sól-zalewamy ok. 2 litrami wody. Gotujemy do miękkości zielonej soczewicy, gdyż czerwona rozpadnie się szybko.Całość posypujemy natką pietruszki lub kolendrą, ew. doprawiamy.
WSKAZÓWKI:
 Zupę należy podawać gorącą, u mnie z podsmażoną na suchej patelni tortillą. Jednak najczęściej podaję ją z chlebkami naan.







czwartek, 31 marca 2016

Szakszuka (na inny sposób) z soczewicą i jajkiem w koszulce

Szakszuka kojarzyła mi się z jajkami, które wbija się na patelnię różnych, pysznych składników. Tym razem przedstawiam Wam inną wersję. Na naszym talerzu pojawi się wszystko, czego nasz organizm potrzebuje na śniadanie.

SKŁADNIKI:(2 porcje )
! średnia cebula
2 ząbki czosnku
1 mała cukinia lub 1/2 średniej
1 duży pomidor
1/2 szklanki czerwonej soczewicy (surowej)
1/2 szklanki kuskusu pełnoziarnistego
Dodałam także 2 łyżki pasty z pieczonej papryki, którą używam do Htipiti ale równie dobrze może być kupny Ajvar-ew. pomijamy ten składnik
oliwa
sól
pieprz
cumin
ostra i słodka papryka
jajka
ocet

PRZYGOTOWANIE:
Na niewielkiej ilości oliwy szklimy drobno pokrojoną cebulę, dodajemy czosnek, cukinię pokrojoną w drobną kostkę oraz obranego ze skórki i pokrojonego pomidora. Chwilkę podsmażamy. Dodajmy ajvar lub pastę z papryki. Następnie wsypujemy soczewicę. Jeżeli potrzeba dolewamy troszkę wody. Po 4-5 minutach dosypujemy kuskus-znowu, w razie potrzeby uzupełniamy odrobiną wody. Kiedy soczewica jest już miękka-ale nie rozgotowana przyprawiamy solą, pieprzem, cuminem, papryką. W osobnym garnku zagotowujemy wodę z łyżeczką octu, wlewamy jako i gotujemy 3 minuty. Właśnie kremowe żółtko nada kremowego smaku całej potrawie, która powinna być pikantna.  










niedziela, 24 stycznia 2016

Shakshouka (Szakszuka)

Szakszuka, czyli bałagan. To danie przypisuje sobie kuchnia tunezyjska, marokańska, egipska ale najprawdopodobniej, szakszukę, wynaleźli żołnierze armii Izraela.Proste, pożywne i pyszne danie, zwłaszcza po sobotniej nocy, kiedy nasz organizm błaga o uzupełnienie potasu.

SKŁADNIKI:
3-4 jaja od kur nietrzymanych w klatkach
pomidory-w sezonie pachnące 3-4, zimą, lepiej z puszki
cebula (najlepiej szalotka lub czerwona)pokrojona w drobną kostkę
1/2 czerwonej papryki
3 ząbki czosnku
2 małe łodygi selera naciowego
1 łyżeczka kuminu rzymskiego (nie mylić z kminkiem)
1 łyżeczka słodkiej papryki w proszku
Ostra papryka/wg uznania
sól
pieprz
troszkę tłuszczu
natka pietruszki
Do podania: ciepła bagietka

PRZYGOTOWANIE:
Na patelni rozgrzewamy tłuszcz, dodajemy cebulę, po chwili czosnek (drobno posiekany lub przez praskę), w sezonie pomidory parzymy, obieramy ze skórki, drobno kroimy i na patelnię, zimą z puszki (mniejsze zło). Podsmażamy,dodajemy seler naciowy pokrojony w kostkę oraz paprykę. Gdy pomidory się przesmażą,doprawiamy solą pieprzem,kuminem, papryką słodką i ostrą. Następnie robimy 3-4 (w zależności od ilości jajek) wgłębienia, w które wbijamy jajka. Przykrywamy pokrywką. Białka powinny być ścięte a żółtka półpłynne-wtedy jest idealnie (przynajmniej dla mnie, ale można mocniej wysmażyć żółtka).Całość obficie posypujemy natką pietruszki, u mnie, dodatkowo, kiełki. Kromki bagietki wkładamy do nagrzanego piekarnika na 2-3 minuty.