Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Święta Bożego Narodzenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Święta Bożego Narodzenia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 marca 2019

Schab kanapkowy-czyli pieczony w niskiej temperaturze

Schab pieczony w niskiej temperaturze-soczysty, delikatny i kruchy. Stanowi wspaniałą alternatywę do kupnych wędlin. Dodając sos pieczeniowy, będzie wspaniały obiad.


SKŁADNIKI:
1 kg schabu bez kości
Marynata:
2 łyżki soli peklowej
1 łyżka soli morskiej
1 łyżka papryki słodkiej
2 łyżki granulowanego czosnku
1 łyżka pieprzu ziołowego
1 łyżka cukru
1 łyżka mielonego pieprzu czarnego
1 litr wody
oraz
1 łyżka oleju
2 łyżki majeranku
Do podania:
Chrzan

PRZYGOROWANIE:
Schab myjemy, suszymy, oczyszczamy z błon i tłuszczu. Do wody wsypujemy wszystkie przyprawy oprócz majeranku i oleju. Do naczynia żaroodpornego wkładamy mięso i zalewamy marynatą-powinno być całe zanurzone. Przykrywamy i wkładamy do lodówki na 6-7 dni, co 36 godzin przewracamy. Po 6-7 dniach, wylewamy marynatę, mięso smarujemy olejem i posypujemy majerankiem, Piekarnik nagrzewamy do 100 stopni, mięso wkładamy do naczynia i pieczemy odkryte przez 120 minut-nie przewracamy i nie podlewamy. Po tym czasie wyłączamy piekarnik-mięso pozostawiamy w nim do ostygnięcia.














wtorek, 18 grudnia 2018

Świąteczne ciasteczka maślano-kokosowe

Pieczenie-moja zmora. Wszyscy uciekają z domu,gdy zabieram się za wypieki. Nawet koty chowają się po szafach. Niestety, często padają niecenzuralne słowa, bo co zrobić, gdy ciasto nie chce mnie słuchać? Właśnie tak było w tym przypadku. Ojej, jakie proste, ojej, jakie szybkie-padały słowa z ust osób, które upiekły już ciasteczka. Kurcze, skoro proste i szybkie, to może i mnie się uda? Chyba nie zostanę cukiernikiem :( Udało się, po mękach, ale było warto, bo tak pysznych ciasteczek jeszcze nie jadłam.


SKŁADNIKI:
130 g. masła
0,5 szkl. drobnego cukru
250 g, mąki
1 jajko
2 łyżeczki cukru waniliowego
0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 szkl. wiórków kokosowych

DO PODANIA:
dobry dżem malinowy (najlepeiej bez pesteczek)
cukier puder do posypania
Foremki do wykrojenia ciasta

PRZYGOTOWANIE:
Masło w temperaturze pokojowej kroimy w kostkę, Wiórki miksujemy na proszek. Mieszamy wiórki z mąką, proszkiem do pieczenia i cukrem waniliowym.
W drugiej misce ubijamy masło z drobnym cukerm na puszystą pianę, dodajemy jajko (też w temp. pokojowej) ubijamy jeszcze 2-3 minuty.
Łączymy obie masy-dokładnie miksujemy i wkładamy do lodówki na 1 h.
Ciasto dzielimy na 3 części-gdy pracujemy z pierwszą, resztę trzymamy w lodówce.
Rozwałkujemy na placek (ok. 3 mm) Piekarnik nagrzewamy do 160 C. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia.  Wykrawamy kółka-wyjdzie ich ok. 40. W połowie wykrawania-z kółek wycinamy gwiazdki. Układamy na blaszcę i pieczemy przez ok, 15 minut. Po upieczeniu całości-kółka smarujemy dżemem-przykrywany ciastkami z wyciętą gwiazdką, którą wcześniej posypaliśmy cukrem puderem-delikatnie dociskamy.










środa, 11 lipca 2018

Marokańskie klopsiki

Bardzo popularne w Maroko- klopsiki z dodatkiem kolendry, imbiru, kuminu-akurat moje smaki,więc postanowiłam wypróbować. Wyszły fantastyczne.


SKŁADNIKI:
250-300 g mielonego z drobiu lub wołowiny
garść oliwek ( u mnie czarne)
pęczek natki pietruszki 
ząbek czosnku
Przyprawy: ilośc według upodobań-ale powinno być wyraziście
imbir w proszku (następnm razem dodam świeżego, myślę,że będzie jeszcze lepiej się komponował )
kolendra
kumin
szczypta szafranu
łyżka czerwonej papryki
bulion
sól
pieprz
sok z cytryny
cebula
mąka
ok. 2 łyżek masła

PRZYGOTOWANIE:
Mielone przyprawiamy solą, pieprzem, kuminem, kolendrą, imbirem oraz połową posiekanej natki. Oliwki siekamy, czosnek przepuszczamy przez praskę-również dodajemy do mielonego. Mięso wyrabiamy-ja dodaję 1/4 szklanki zimnej wody i dokładnie wtłaczam w mięso. Następnie robimy niewielkie kulki, które obtaczamy w mące.Na patelni rozgrzewamy masło, obsmażamy klopsiki na złoty kolor, następnie dodajemy pokrojoną w półksiężyce cebulę-dalikatnie mieszamy. Dodajemy szafran, słodką paprykę oraz zalewamy ok. szklanką gorącoego bulionu. Całość gotujemy ok. 15 minut-aż sos się zredukuje, Dodajemy sok z cytryny oraz resztę posiekanej natki. Gotowe. Do podania proponuję kuskus, ryż (może być z tego przepisu https://kopystkapogarach.blogspot.com/2018/07/smazony-szafranowy-ryz.html oraz sałatkę https://kopystkapogarach.blogspot.com/2018/07/saatka-z-zielonego-ogorka-z-kukurydza.html









wtorek, 7 marca 2017

Szarlotka z pomarańczową bezą

Wielkimi krokami zbliża się Dzień Kobiet, dlatego, Kochana Kobietki, pozwólmy w tym dni,żeby nasi Panowie nosili nas na rękach, obsypywali kwiatami a tak na poważnie, wystarczy,że podadzą nam do łóżka kawał dobrej szarlotki ( którą nawet same sobie upieczemy ):)


SKŁADNIKI:
Na spód:
150 g mąki pszennej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
30 g. miałkiego cukru
75 g. zimnego masła
Masło do wysmarowania formy
3 żółtka (białka zostawić do bezy)
1 łyżka cukru waniliowego
1/2 łyżeczki cynamonu
1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej
Starta skórka z 1/2 pomarańczy
Jabłka:
1 kg. jabłek (najlepiej kwaskowych)
40 g. cukru
Miąższ  z 1/2 pomarańczy
Starta skórka z 1/2 pomarańczy
Beza:
3 białka
150 g. cukru
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej

PRZYGOTOWANIE:
SPÓD:
Mąka plus cukier oraz przyprawy łączymy. Masło kroimy na wiórki,dodajemy żółtka, zagniatamy ciasto-jeżeli jest potrzeba dodajemy łyżkę wody. Ciasto wkładamy do lodówki.
JABŁKA:
Jabłka obrać, pokroić w kostkę, włożyć na patelnię dodając cukier, sok  oraz miąższ z pomarańczy. Całość przesmażyć ok 8-10 minut.
Nagrzać piekarnik (bez termoobiegu) do 180 stopni
Tortownicę wysmarować masłem, wykleić ciastem (brzegi ok. 1,5 cm), ponakłuwać widelcem, wyłożyć jabłka  i piec przez ok. 25 minut. W tym czasie przygotować bezę
BEZA:
Ubijamy białka, dodając po łyżce cukru. Ubijać przez 2-3 minuty, po tym czasie zaczynamy dodawać mąkę ziemniaczaną. Białka powinny być lśniące.

Wystawiamy ciasto z piekarnika i pokrywamy bezą-pieczemy kolejne 20 minut. Wystawiamy i przestudzamy 15-20 minut.
















piątek, 3 marca 2017

Gratin-ziemniaki po francusku

Pierwszy raz ten rarytas jadłam dawno,dawno temu, kiedy liczenie kalorii było mi bardziej obce,niż wiedza o np. zasadach dynamiki Newtona. Byłam zachwycona kremowym smakiem i bez wyrzutów sumienia sięgnęłam po drugą porcję. Następnie ten przepis przeleżał w szufladzie lata świetlne -ponownie odkryłam go niedawno. Dobrze smakuje,jako samodzielne danie ale osobiście polecam jako dodatek, np. do mięsa.

SKŁADNIKI:
600-700 g. ziemniaków (waga po obraniu)
2 małe ząbki czosnku
250 ml. śmietany 18 % (jak ktoś lubi -to z 30% będzie jeszcze smaczniejsze)
Odrobina masła do wysmarowania formy
100-120 g. tartego sera np. Cheddar 
Sól

PRZYGOTOWANIE:
Piekarnik nagrzewamy do temperatury 200-220 stopni (bez termoobiegu). Ziemniaki obieramy, melakserem kroimy na cieniutkie plasterki (nie płukać ziemniaków). Żaroodporną formę smarujemy masłem. Czosnek, przeciśnięty przez praskę, dodajemy do śmietany, solimy. Na dno formy wykładamy plasterki ziemniaków tak, żeby zachodziły na siebie (na ok. 1 cm). Po wyłożeniu całości ziemniaków, zalewamy śmietaną Naczynie przykrywamy i wstawiamy do piekarnika na 60-80 minut.Po tym czasie, nasze ziemniaki posypujemy serem, i bez przykrycia zapiekamy jeszcze przez ok. 15 minut.






poniedziałek, 9 stycznia 2017

Grillowane bakłażany z pastą orzechową.

Kolejna odsłona gruzińskiej kuchni,którą jestem zafascynowana tak samo, jak krajem, ludźmi, przyrodą. Dziś bardzo popularna gruzińska przystawka, szybka w przygotowaniu i bardzo wyrazista w smaku.

SKŁADNIKI: (2-3 porcje)
1 bakłażan
Odrobina oleju do posmarowania patelni grillowej
Orzechowa pasta:
1/2 kubka zmielonych orzechów włoskich
2 -3 ząbki czosnku
1 łyżeczka nasion mielonej kolendry
Szczypta szafranu (opcjonalnie)
Sól
Odrobina octu winnego
2-3 łyżki soku z granatu (dodałam też kilka kulek)
Garść posiekanej natki kolendry lub pietruszki
Odrobina wody do rozcieńczenia pasty

PRZYGOTOWANIE:
Orzechy blendujemy, dodajemy przeciśnięty czosnek i przyprawiamy. Na koniec wsypujemy posiekaną natkę-ew. rozcieńczamy odrobiną wody. Bakłażana myjemy, kroimy w 0,5 cm plastry, posypujemy solą i odstawiamy na 15-20 minut. Za pomocą papierowego ręcznika, odsalamy i kładziemy na gorąca patelnię grillowaną, posmarowaną odrobiną oleju. Grillujemy do lekkiego przyrumienienia. Odsączamy na ręczniku i smarujemy pastą. Odkładamy na ok. godzinę. Przed podaniem posypujemy kulkami granatu.








czwartek, 15 grudnia 2016

Soczysty schab z rozmarynem

Kiedyś, gdy robiłam pieczeń ze schabu-zawsze wychodził suchy. Próbowałam różnych marynat i wciąż to samo-niby dobry ale nie. Poszukałam,poszperałam i odnalazłam kilka wskazówek na to, żeby schab był soczysty. 

SKŁADNIKI:
1-1,5 wysokiego schabu b/k (jeżeli schab nie jest wysoki należy obwiązać go wędliniarskim sznurkiem)
2-3 spore ząbki czosnku
Sól
Pieprz
Rozmaryn suszony
Gałązki świeżego rozmarynu
Majeranek
Czosnek suszony (opcjonalnie)
Cebula
1/2 pomidora lub łyżeczka koncentratu
Masło klarowane
Bulion

PRZYGOTOWANIE:
Mięso myję, osuszam, odcinam duże ilości tłuszczu. Następnie przy pomocy ostrego noża, nakłuwam po 15 dziurek z każdej strony mięsa-ale tak,żeby nie przebić na wylot.Czosnek obieram, kroję w małe słupki i faszeruję schab. Następnie biorę się za masowanie :) Mięso przyprawiam: solą, pieprzem, majerankiem,suszonym rozmarynem i ew. suszonym czosnkiem. Na ręce polewam kilka kropli oliwy i smaruję mięso. Odstawiam na 1-2 lub dłużej-ale nie do lodówki. Po tym czasie, rozgrzewam masło,schab obsmażam krótko, na wysokiej temperaturze z każdej strony. Jeżeli nie chce się przyrumienić dodaję pomidora lub koncentrat. Mięso wyjmuję, dokładam masła i podsmażam cebulę w kostkę, wkładam schab i zalewam bulionem (do 3/4 wysokości)-wkładam gałązki świeżego rozmarynu- i do piekarnika nagrzanego na 180-170 stopni -piekę ok. 45 minut. Co jakiś czas sprawdzam,czy mięso jest miękkie.






czwartek, 8 grudnia 2016

Niedrogi bigos

Polska= bigos. Każdy Polak wie, że sekretem bigosu jest dobra kapucha(kiszona, nie kwaszona) w połączeniu z dobrym "okraszeniem", plus przegryzienie się składników. 

SKŁADNIKI:
ok. 600-700 g. kiszonej kapusty
ok.30 g. suszonych grzybów
1 spora cebula
3-4 kiełbaski zwyczajne z majerankiem
1 jałowcowa lub inna podsuszana
Powidła śliwkowe(ok. 2-3 łyżki)
Sól
Pieprz
Liście laurowe (3-4 szt.)
Ziele angielskie (8-10 kulek)
Koncentrat pomidorowy (u mnie Pudliszki-prawie cały słoik)
Olej

PRZYGOTOWANIE:
Grzyby płuczemy na sitku, następnie zalewamy wodą i zostawiamy na noc.Rano grzyby odcedzamy ale wodę zachowujemy-dodamy ją do gotowanej kapusty Kapusta( jeżeli jest zbyt kwaśna lub słona-płuczemy), kroimy na mniejsze kawałki, wkładamy do garnka zalewamy woda(plus woda z grzybów) i gotujemy z dodatkiem ziela angielskiego i liścia laurowego. Po ok. 10-15 minutach gotowania-dodajemy drobno pokrojone grzyby.Na patelni rozgrzewamy troszkę oleju, na którym przesmażamy drobno pokrojona cebulę, następnie dodajemy pokrojona w kostkę kiełbasę zwyczajną i jałowcową. Do przesmażonej kiełbasy dodajemy koncentrat, chwilkę smażymy. Całość dodajemy odcedzonej kapusty. Doprawiamy powidłami, ew. solą i pieprzem.









czwartek, 1 grudnia 2016

Zrazy dla leniwych (bez zawijania)

Zrazy, moje ulubione. Smakują identycznie (a może lepiej bo można wpakować więcej "farszu") a pochłaniają 1/2 czasu mniej,niż tradycyjne. :)


SKŁADNIKI:
8 plastrów wołowiny zrazowej
Kawałki chleba
Kawałki ogórka kiszonego
Plastry boczku boczku
Cebula w piórka
Musztarda (najlepiej stołowa)
Majeranek
Ew. sól
Pieprz
Bulion wołowy 
Masło klarowane (ew, smalec)

PRZYGOTOWANIE:
Wołowinę kroimy w plastry (ok. 1 cm), Na maśle lub smalcu obsmażamy każdy plaster-po 2-3 minuty /strona. Do szerokiego naczynia żaroodpornego wlewamy kilka kropel tłuszczu, następnie układamy plastry boczku, na nich cebulę pokrojoną w piórka, na to podsmażoną wołowinę,którą doprawiamy solą pieprzem, smarujemy musztardą i posypujemy majerankiem. Na to kładziemy chleb i ogórka. Tak samo następną warstwę. Całość zalewamy bulionem , przykrywamy i do piekarnika nagrzanego na 200 stopni/na co najmniej 1,5 godziny. Mięso musi być miękkie ale nie suche.




Zrazy

Zrazy=rozbite kawałki wołowiny plus ogórek kiszony, cebula, chleb i boczek. Klasyczny zraz-dla mnie jedyny, reszta to rolady. Dobrego nie należy ulepszać :)

SKŁADNIKI:
8 plastrów wołowiny zrazowej
8 kawałków chleba
8 kawałków ogórka kiszonego
8 kawałków boczku
8 kawałków cebuli
Musztarda (najlepiej stołowa)
Majeranek
Ew. sól
Pieprz
Bulion wołowy 
Masło klarowane (ew, smalec)

PRZYGOTOWANIE:
Plastry wołowiny rozbijamy-ale żeby nie uszkodzić mięsa.. Każdy plaster smarujemy odrobiną musztardy, pieprzymy, posypujemy majerankiem. Na najszerszym miejscu płata układamy po kawałku chleba, cebuli, boczku i ogórka. Całość zawijamy-jeżeli trzeba spinamy wykałaczką. Do brytfanny z grubym dnem wkładamy masło klarowane, kiedy jest wystarczająco gorące wkładamy zrazy-zawsze zawinięciem do dna.Piekarnik nagrzewamy na 190 stopni. Kiedy obsmażymy zrazy, zalewamy bulionem (zrazy powinny być przykryte najmniej 3/4)-ew, dosalamy, zamykamy garnek i na ok.1,5 godziny do piekarnika. Po 40-45 minutach sprawdzamy,czy bulionu nie należy uzupełnić.Po 1,5 godzinie sprawdzamy miękkość mięsa. Jeżeli mięso jest wystarczająco miękkie-wyłączamy piekarnik.

Do podania:
ziemniaki
kopytka







poniedziałek, 28 listopada 2016

Gotowana, biała kapusta-na słodko-kwaśno

Nie wyobrażam sobie Świątecznego obiadu, bez takiej kapusty. Pasuje do każdego rodzaju mięsa. Czasami podaję ją tylko w towarzystwie poznańskich szagówek (kopytek), okraszonych skwarkami z boczku. Sama nie wiem, z czym się lepiej komponuje :)

SKŁADNIKI:
Mała główka białej kapusty
1/6 kostki smalcu 
Woda
Sól
Miód
Ocet
Pieprz (sporo pieprzu)

PRZYGOTOWANIE:
Kapustę szatkujemy. Do garnka z grubym dnem- wlewamy ok 500 ml wody, zagotujemy, doprawimy solą, octem oraz dodajemy smalec, Gdy się rozpuści wkładamy kapustę. Nie lubię warzyw rozgotowanych-więc kontroluję czas. Gdy kapusta jest al dente, dokładamy miód oraz sporą porcję pieprzu. Jeżeli wody jest zbyt wiele-część można odlać. Kapusta powinna być dość kwaśna i dość słodka-tak,żeby smaki się równoważyły.


Paprykarz szczeciński

Kupując puszkę-nigdy nie wiesz-co tam dodali, zmielili-chyba strach się bać. A można samemu w domu przyrządzić ten smakołyk.


SKŁADNIKI:
1 makrela wędzona(ok.200 g.)
1/2 niewielkiej cebuli
2 ząbki czosnku
1/2 woreczka ryżu (może być mniej)
1/2 większej marchwi
1/2 słoiczka koncentratu pomidorowego (ja używam Pudliszki)
1-1,5 łyżki keczupu (używam Pudliszki)
Olej
Oliwa z oliwek
Majeranek 
Sól
Pieprz
Papryka ostra
Papryka słodka
Ew. Harrisa

PRZYGOTOWANIE:
Gotujemy ryż. Makrelę obieramy ze skóry i ości. Dzielimy na małe kawałki. Na niewielkiej ilości oleju przesmażamy bardzo drobno posiekaną cebulę plus czosnek , przepuszczony przez praskę. Marchew ścieramy na tarce i dodajemy do cebuli,chwile smażymy, doprawiamy majerankiem . Na małą patelnię wlewamy łyżeczkę oleju i karmelizujemy koncentrat-ok. 2-3 minut. Do makreli dodajemy ugotowany ryż, przesmażoną cebulę z marchwią oraz koncentrat Mieszamy, doprawiamy keczupem, ew. solą, pieprzem, paprykami. Żeby paprykarz miał ładną konsystencję, mieszając, wlewamy troszkę oliwy z oliwek.





wtorek, 22 listopada 2016

Serowe pączki-czyli niebo w gębie

to było pierwsze paczki,które zrobiłam. Przyznam się-troszkę poległam ale i tak były dobre-zwłaszcza ciepłe.


SKŁADNIKI:
4 szklanki mąki tortowej
1/2 kg sera z wiaderka
Łyżka cukru waniliowego
Ok. 3/4 szkl. cukru
2 łyżki kwaśnej śmietany
3 jajka
2 łyżki wódki
Łyżeczka sody oczyszczonej
Łyżeczka proszku do pieczenia
Duża ilość oleju do smażenia (ok 1,5 litra)
Cukier puder

PRZYGOTOWANIE:
Do miski przesiewamy mąkę,dodajemy sodę, proszek do pieczenia. cukier ,cukier waniliowy,ser, jajka, wódkę i śmietanę.Wszystko dokładnie łączymy ze sobą. Ciasto jest klejące ale przy wyrabianiu pączków pomoże nam oliwa,którą smarujemy ręce Do szerokiego garnka z grubym dnem, wlewamy olej. Podgrzewamy, gdy osiągnie odpowiednią temperaturę (pomoże nam w tym wrzucony kawałek chleba), łyżką cedzakową wkładamy pączki. Smażymy na złoty kolor i obracamy. Zrumienione pączki odsączamy na papierowym ręczniku. Po wystygnięciu obficie posypujemy cukrem pudrem.



Najlepsza marynata do wołowiny

Przetestowałam już różne mieszanki ziół, przyprawy itd. W jednym z programów telewizyjnych, pewien znany kucharz-pokazał,jak On marynuje wołowinę. Spróbowałam i bardzo mi zasmakowało. Mięso jest soczyste i kruche, nie potrzebuje zbyt długiej obróbki termicznej.


SKŁADNIKI: (2 porcje)
Ok. 500 g. wołowiny  (u mnie pocięta w paski,gdyż robiłam Stragonowa)
Marynata:
1/2 średniej cebuli
2 duże ząbki czosnku
Oderwane listki z 2-3 gałązek świeżego rozmarynu
1/2 łyżeczki nasion kolendry
1/3 szkl. czerwonego, wytrawnego wina
Oliwa z oliwek
Pieprz
ZERO SOLI!!!!

PRZYGOTOWANIE:
Posiekaną cebulę, czosnek, rozmaryn, kolendrę i pieprz wkładamy do moździerza, dolewamy odrobinę oliwy i rozcieramy, na gładką masę. Wlewamy wino, mieszamy. W osuszone mięso wcieramy marynatę i zostawiamy na noc. Zapewniam,zapach będzie nieziemski.






Czerwona kapusta podawana na ciepło

Idealna na niedzielny obiad-do wszelkich pieczeni, zrazów, roladek itd.


SKŁADNIKI:
Mała główka modrej kapusty
Ocet (3 łyżki)
Miód
Kminek  ( 1 łyżeczka)
Sól
Kawałek smalcu

PRZYGOTOWANIE:
Kapustę drobno szatkujemy. Do garnka z grubym dnem wlewamy ok. szklankę wody, dodajemy smalec (ok 1/4 kostki), ocet  (lepiej dodać mniej na końcu doprawić,niż przedobrzyć), sól. Gdy smalec się rozpuści wkładamy kapustę. Gotujemy do miękkości ale,żeby nie rozpadała się. Doprawiamy miodem, ew. sola i octem a także kminkiem.



czwartek, 17 listopada 2016

Barszcz z pieczonych buraków z chrustem

Zawsze gotowałam barszcz na zasadzie-buraki w jednym garnku, reszta w drugim. Gdzieś rok temu zakochałam się w dwóch przepisach na barszcz.Barszcz z kiszonych buraków oraz barszcz z pieczonych buraków. Przed Wigilia nie mogła się zdecydować, który przepis wybrać. Na wigilijnym stole pojawiły się oba barszcze. Jeden zrobiłam ja, drugi mój Nass. Ja postawiłam na pieczone buraki.

SKŁADNIKI:
1 kg małych buraków
Ok. 3 litry wody
2 marchewki
Mała seler
Korzeń pietruszki
1/3 pora
Kilka kulek ziela angielskiego
3-4 listki laurowe
1/2 cebuli
2-3 ząbki czosnku
1 łyżka majeranku
Sól
Pieprz
Cukier
Ocet
Kilka suszonych grzybków
Natka pietruszki

PRZYGOTOWANIE:
Gotujemy esencjonalny bulion (włoszczyznę), 1/2 opalonej nad gazem cebuli, ziele angielskie, liść laurowy, sól. Gotujemy na maleńkim ogniu-przez 2 godziny. W tym czasie, nastawiamy piekarnik na 190 stopni, buraki myjemy, zawijamy w folie aluminiową i pieczemy, przez ok 1-1,5. Buraki studzimy, obieramy ze skórki i ścieramy na tarce o dużych oczkach. Bulion przecedzamy, dodajemy starte buraki, czosnek przeciśnięty przez praskę, namoczone grzyby. Doprawimy majerankiem, octem, pieprzem i cukrem, gotujemy na małym ogniu przez 10-15 minut. Odstawiamy w chłodne miejsce-najlepiej na całą noc. Następnego dnia barszcz przecedzamy -podając podgrzewamy-nie gotujemy ! Podajemy posypany natką pietruszki oraz chrustem








Barszcz na zakwasie z kiszonych buraków

W sprawie wigilijnego barszczu-tym razem głos zabrał mój Nass. Uparł się,że zrobi domowy zakwas buraczany i....zrobił. Nie tylko zakwas-ale równie pyszny barszcz.


SKŁADNIKI:
Tydzień przed gotowaniem barszczu nastawiamy zakwas np. z tego przepisu :https://kopystkapogarach.blogspot.com/2016/10/zakwas-z-burakow.html 
Przygotowujemy wywar:
2 małe marchwie
1 korzeń pietruszki
1/2 średniego selera
1/2 pieczonej cebuli
Ok. 10 cm pora
Liść laurowy
Ziele angielskie
2-3 ząbki czosnku
Majeranek
Sól
Pieprz
Cukier 
Natka pietruszki
1,5-2 l. wody

PRZYGOTOWANIE:
Gotowy zakwas przelewamy do butelek. Nastawiamy wywar.Cebule opiekamy nad gazem,W garnku zagotowujemy wywar z włoszczyzny,(plus sól ,ziele angielskie i liść laurowy) zmniejszamy gaz, dodajemy cebulę i gotujemy na małym ogniu przez 1-1,5. Odcedzamy wywar, dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, buraczany zakwas (próbujemy,żeby nie była zbyt kwaśny), doprawiamy majerankiem, cukrem, pieprzem, ew. solą. Barszcz powinien być słodko-kwaśny. Przed podaniem posypujemy posiekaną natką pietruszki.






Uszka do barszczu z farszem z kiszonej kapusty i grzybów.

Wigilia zbliża się wielkimi susami-ani się obejrzymy a będzie 23 grudnia- wtedy nie wiadomo za co najpierw się zabrać. Chcąc oszczędzić Wam nerwów-proponuję już teraz zająć się pracochłonnymi uszkami. Moje już zamrożone i popakowane w woreczki. Robiąc ostatnio uszka-myślałam,że lepienie nigdy nie skończy się. Chyba najważniejszym elementem jest dobra, KISZONA (nie kwaszona) kapusta i dobre, elastyczne ciasto.

SKŁADNIKI: ok 90 uszek
Ciasto;
300 gr. mąki
Szczypta soli
ok. 200 ml wrzątku
30 gr. roztopionego masła
Farsz:
ok. 400 gr. dobrej, niekwaśnej kapusty kiszonej
Garść suszonych grzybów
Sól
Pieprz
Kilka kulek ziela angielskiego
2 liście laurowe
Masło
1/2 średniej cebuli
Majeranek
Czubryca zielona

PRZYGOTOWANIE:
Farsz:
 Kapustę gotujemy z dodatkiem ziela angielskiego i liści laurowych. Grzyba płuczemy, zalewamy wodą i gotujemy na małym ogniu ok.20-30 minut. Na maśle przesmażamy cebulę pokrojona w drobna kostkę. Ugotowane grzyby ostudzić, przecedzić. Kapustę-przecedzić i dobrze ostudzić. Ostudzoną kapustę połączyć z grzybami i drobno posiekać. Dodać cebulę, doprawić pieprzem, solą   (o ile potrzeba), majerankiem, czubrycą.
Ciasto:
Mąkę i sól przesiewamy, do miski dodajemy roztopione masło oraz wodę. Kopystką mieszamy, następnie wyrabiamy ręką ciasto przez ok 6-7 minut. Owijamy folia spożywcza i wkładamy do lodówki na 20-30 minut. Ciasto dzielimy na 4 porcje, każdą rozwałkowujemy (podsypując mąką) na cieniutki placek . Szklanką (średnica 4-5 cm) wycinamy kółka. Farsz nakładamy na środek,następnie lepimy,jak pierogi-dwa końce łączymy ze sobą. Uszka układamy, na podsypanej mąką, blaszce i zamrażamy-lub gotujemy w osolonej wodzie.














poniedziałek, 24 października 2016

Rosół wołowy

Od lat przyzwyczajona do smaku rosołu z kury, postanowiłam zrobić wołowy. Zrobiłam i już nie wrócę do drobiowego. Wołowy, esencjonalny ze słodka nutą pieczonej cebuli. Ugotowane mięso podałam z sosem chrzanowym.

SKŁADNIKI:
ok. kg rostbefu 
2 marchwie
1/2 pora
1 większy korzeń pietruszki
1/2 selera
Lubczyk
1/2 sporej cebuli
Ciepła woda-ok.2-3 litry
Cienki makaron 
Natka pietruszki
Sól

PRZYGOTOWANIE:
Mięso myjemy, wkładamy do garnka zalewamy wodą. Cebule obieramy i przypalamy nad gazem Zbieramy tzw. "burzowiny" do momentu,aż woda się nie zagotuje. Następnie dodajemy warzywa (przypaloną cebulę, marchew, por, seler, lubczyk i korzeń pietruszki) plus sól, zmniejszamy gaz do  minimum-gotujemy ok 2-2,5 godziny, aż mięso będzie miękkie. Z garnka wyjmujemy mięso i warzywa-całość przelewamy przez sito. Makaron gotujemy. Na talerz nakładamy makaron, marchewkę w kostkę, posiekaną pietruszkę i zalewamy rosołem.







poniedziałek, 3 października 2016

Zakwas z buraków

Każdy wie o właściwościach zdrowotnych kiszonek. Wielu z nas wie o właściwościach odżywczych buraków. Po połączeniu może powstać tylko jedno-olbrzymia porcja zdrowia.Zakwas można pić codziennie (małą szklankę) lub ugotować na nim pyszny barszcz.


SKŁADNIKI:
4-5 buraków
1 główka czosnku
Kilka kulek ziela angielskiego
Liść laurowy
Skibka (kromka) razowego chleba
2 litry wody
2 łyżeczki soli
3 łyżeczki kminku

PRZYGOTOWANIE:
Buraki obieramy, kroimy na plastry i wkładamy do kamionkowego garnka. Dokładamy główkę czosnku (przekrojoną na pół), ziele angielskie, listek laurowy i chleb. Całość zalewamy woda zsoląi kminkiem. Garnek przykrywamy ręcznikiem i odstawiamy na 5-6 dni. Następnie zakwas zlewamy w butelki i chowamy do lodówki.